Wilki w Tatrach

Wilki w Tatrach

Wilki. Kiedy o nich myślimy w kontekście polskich gór, to raczej przychodzą nam na myśl Bieszczady niż Tatry. I nic dziwnego – w Tatrach ssak ten jest rzadko spotykany. Kiedy jednak dochodzi do jego konfrontacji z człowiekiem i jego majątkiem – straty bywają ogromne.

Chociaż do spotkań człowieka z wilkiem dochodziło dawno, bo zwierzęta te raczej uciekają przed ludźmi, to dzisiaj na ich aktywność narzekają głównie gospodarze. Co roku, niemalże, słychać o zagryzionych owcach, których nie obronił ani pies pasterski, ani elektryczny pastuch, ani nawet czujny juhas. Czy jednak sprawa z wilczymi łowcami na pewno jest taka czarno-biała? Jak się okazuje nie do końca. Problem tkwi w naszym prawie. Na Słowacji, do wilków, które podchodzą zbyt blisko stąd strzela się – i po kłopocie. W Polsce te drapieżniki są pod ścisłą ochroną. Jeśli więc dojdzie do napaści na stado – straty za zabite sztuki pokrywa Skarb Państwa. Niektórzy bacowie upatrzyli więc w tym procederze sposób na łatwy zarobek, podkładając wilkom słabe lub chore sztuki.

Chociaż naturalnie wilki spełniają w ekosystemie znaczącą rolę – dbają o równowagę gatunkową, to w pobliżu siedzib ludzkich są już gośćmi niepożądanymi. Normalnie menu tych drapieżników stanowią zające, jelenie i zwierzęta kopytne. Wilki żyją w stadach – watahach, którym przewodzi osobnik alfa lub para. Reszta podporządkowuje się hierarchii i opiekuje młodymi.

W całych Tatrach żyje około 30 osobników.

Być może uda nam się trafić na te piękne i mądre zwierzęta podczas pobytu w Bukowinie, Zakopanem lub innej, podhalańskiej miejscowości , wędrując tatrzańskimi szlakami.

Kalendarz imprez « »