Szlak: Polana Kalatówki-Giewont

Szlak: Polana Kalatówki-Giewont

Giewont – dla jednych szczyt marzeń wspinaczkowych w Tatrach, dla innych obiekt pogardy (szczególnie dla wytrawnych turystów). Dla jednych i drugich – niekwestionowany symbol Podhala, bez którego ten krajobraz na pewno nie byłby taki sam.

Jak się dostać na Giewont? Przede wszystkim warto zacząć od tego, że nie jest to trasa szczególnie trudna i jedynie jej ostatni odcinek jest ubezpieczony łańcuchami. Najpierw trzeba jednak dostać się do Kuźnic. I tu ostrzeżenie dla fanów czterech kółek – nie można tam dojechać samochodem a jedynie busem. Z bilet zapłacimy 3-4 złote. Następnie pieszo udajemy się na Kalatówki. Dzisiaj stoi tu schronisko Hotel Górski. W czasie wojny służyło ono oficerom niemieckim jako obiekt wypoczynkowy. Po jej zakończeniu – było miejscem spotkań jazzowej elity. Hotel ten cenią sobie zwłaszcza narciarze, którzy mają stąd blisko do wyciągów orczykowych. Tutaj tez odbywają się zimowe „zjazdy na byle czym”. Kolejnym punktem jest schronisko na Hali Kondratowej pod południową ścianą Giewontu. To najmniejsze tatrzańskie schronisko. Czasem zagląda tu dzika zwierzyna – lisy, jelenie, kozice na nawet niedźwiedzie. Dalej wychodzimy na Kondracką Przełęcz. Przepiękna panorama, jaką można stąd podziwiać na pewno zrekompensuje nam trudy wspinaczki. Jeśli jednak ktoś czuje się bardziej zmęczony – może zafundować sobie po powrocie relaks w bukowiańskich termach. Z panoramy z Kondrackiej Przełęczy można dostrzec m.in. Świnicę. Z tego miejsca już tylko 30 minut na szczyt. Ostatni odcinek podejścia jest ubezpieczony łańcuchami.

Kalendarz imprez « »