Schronisko Murowaniec na Hali Gąsienicowej

Schronisko Murowaniec na Hali Gąsienicowej

Już w 1891 roku działała tu szopa góralska, w której wędrowcy mogli znaleźć chwilę wytchnienia. Wykupiło ją Towarzystwo Tatrzańskie i przerobiło na altanę. Rosnący ruch turystyczny wymusił organizację noclegów w tym miejscu a w pobliskiej szopie urządzono kuchnię. Kolejne lata przyniosły budowę dwóch następnych schronisk – jednego należącego do TT a drugiego prywatnego.

Rok trwała budowa nowoczesnego schroniska, które zostało otwarte w 1925 roku w lipcu. Granitowe ściany ozdobiono od wewnątrz drewnem, nadające temu miejscu typowo tatrzański charakter.

Po drugiej wojnie światowej schronisko wznowiło działalność. Co jednak oszczędziła wojenna zawierucha – zniszczył nieszczęśliwy przypadek – w 1963 roku wybuchł tu pożar, trawiąc dach oraz nieodżałowaną „trumnę” – górne piętro, którego nie dawało się wywietrzyć, a które miało przez to niesamowitą atmosferę.

W cztery miesiące odrestaurowano budynek, który służy turystom do dziś.

Dziś jednocześnie może tu nocować nawet 109 osób. Ściany schroniska zdobią rysunki satyryka, Andrzeja Mleczki. Jest tu ciepła woda, doskonale zaopatrzony bufet oraz przechowalnia nart. Z okien schroniska można podziwiać panoramę Tatr Bielskich i m.in. szlak Orlej Perci.

Stąd najbliżej jest do wyciągu na Kasprowy Wierch, ale też na szlaki wiodące na Zawrat, wspomnianą już Orlą Perć, Czerwone Wierchy, czy też Krzyżne.

Kalendarz imprez « »