Podhalańskie smakołyki, czyli gdzie kupić oscypka i nie tylko

Podhalańskie smakołyki, czyli gdzie kupić oscypka i nie tylko

Jadąc na Podhale możemy trafić na wielu sprzedawców, oferujących lokalne przysmaki. Bryndza, oscypek, owcza wełna – stragany wprost uginają się pod natłokiem dóbr. Gdzie warto pojechać, by mieć pewność, że kupimy prawdziwie podhalańskie, wyrabiane zgodnie z tradycją produkty? Oczywiście na lokalny jarmark.

Nowy Targ organizuje jarmarki co czwartki i soboty z dziada pradziada. Dzisiaj, oprócz tradycyjnych owczych serów, czy wyrobów kuśnierskich można tu też nabyć sprzęt AGD, meble i wiele innych rzeczy. Prawdziwy misz-masz! Nie przeszkadza to jednak w utrzymaniu tu tradycyjnej góralskiej atmosfery, która udziela się każdemu

Stare-nowe

Już na wejściu przywitają nas kute góralskie ozdoby, które z powodzeniem możemy wykorzystać w ogrodzie. Tralki, groty, uchwyty i inne elementy zdobnicze nawiązują swoim stylem do Podhala. Nie da się nie wyczuć w powietrzu woni owczych skór, pomieszanych z wędzonym aromatem oscypków. Do tego tradycyjnego spisu inwentarza dołączają grille i żurawina, które wraz z oscypkiem potrafią stworzyć prawdziwy rarytas. Biały bundz wybija się swoim nieskazitelnym kolorem spośród tej niesamowitej mieszanki. Chyba nikt nie powie, ze starego nie da się połączyć z nowoczesnością?

Drewniane cudeńka

Kto szuka oryginalnych ozdób do domu z pewnością wybierze coś spośród rękodzieła mistrzów obróbki drewna. Począwszy od chętnie kupowanych na pamiątkę ciupag, przez łyżki kuchenne, po fajki i inne gadżety. Dużym powodzeniem cieszą się szkatułki, pudełka i obrazy wykonane techniką rytu. A może skarbonka w postaci beczki z góralskim grzańcem? Nad wszystkim góruje wspaniały zapach dopiekających się na grillu kaszanek, kiełbas i innego mięsiwa, wyrabianego przez lokalnych masarzy.

Być jak baca

Na zaostrzenie apatytu wpływa również wspaniała góralska muzyka. Wiadomo bowiem, że bacowie są niezwykle muzykalni i tanecznie utalentowani. Kolorowe stroje góralskie nie tylko służą do oglądania. Dzisiaj każdy za kilkanaście złotych może wejść w posiadanie obszytych baranim futrem kapci lub tradycyjnych kierpców. Serce turystów podbijają tez wszelkiego rodzaju kamizelki, kubraki i płaszcze, że nie wspomnimy tu o niezniszczalnych niemal swetrach z owczej wełny, które doskonale nadają się na górskie wyprawy w zimie.

Nawet ceniący sobie zdrowe jedzenie turyści mogą z powodzeniem napełnić swoje siatki w Nowym Targu. Na jarmarku nie brakuje warzyw, owoców ani skarbów runa leśnego.

Niepowtarzalna oprawa

Niepowtarzalną atmosferę oprawia panorama Tatr na horyzoncie oraz szum rwącego w pobliżu Dunajca. Każda edycja jarmarku przyciąga tłumy turystów. A to najlepsza reklama, że warto tu przyjechać. Sezonowe jedzenie jest pyszne i niepowtarzalne w swoim smaku. A co najważniejsze – doskonale oddaje klimat podhalańskiej tradycji.

Może skorzystacie z okazji i wynurzycie się na chwilę z ciepłych wód termalnych BUKOVINY, by posilić nieco ciało. W końcu – na wypoczynek też trzeba mieć siły!

Kalendarz imprez « »