Panorama z Gubałówki

Panorama z Gubałówki

W zasadzie z każdego szczytu Podhala rozciąga się mniejsza lub większa panorama  Tatr. W zależności od tego, w której części tych gór przebywamy, możemy zobaczyć tylko najbliższą okolicę lub te szczyty, które dostępne są tylko dla taternickiej elity. Jednym z najpopularniejszych punktów widokowych Zakopanego jest Gubałówka.

Ten niezbyt wysoki jak na Tatry szczyt (1126 m n.p.m.) , leżący na Pogórzu Gubałowskim to obowiązkowe miejsce, bez odwiedzenia którego nie obejdzie się żadna wycieczka na Podhale. Na szczyt dostać się może każdy – nawet dziecko w wózku. Wystarczy wykupić bilet na kolejkę linową, by w ciągu kilku chwil móc podziwiać wspaniałą panoramę Tatr. Co widać z Gubałówki?

Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście Giewont – śpiący rycerz. Nie widać go tylko przy zamgleniu i nisko rozciągniętych chmurach. W jego masywie możemy wyróżnić długi Giewont oraz mały Giewont i obniżenie zwane Szczerbą. Nieco na lewo od niego widać Nosal – szczyt łatwy do zdobycia z równie ciekawymi widokami z niego.

Na drugim planie można dostrzec Kopę Magury, z położonym po jej lewej stronie Małym Kopieńcem. Pomiędzy nimi zaś rozciąga się Dolina Olczyska. Drugi plan kończy się skrajnie wysuniętym Wielkim Kopieńcem.

Czas spojrzeć jeszcze dalej. Zaczynając od lewej strony widzimy nieco spłaszczoną Małą Koszystą, Wielką Koszytą i Waksmudzki Wierch. Później teren się obniża ku Przełęczy Krzyżne. Z tej perspektywy ponad dwutysięczne Buczynowe Turnie nie wydają się aż tak groźne. Za nimi – Orla Baszta i Żółta Turnia. Później już tylko prawdziwe perełki. Kolejno od lewej widać Granaty, Kozi Wierch, Zamarłą Turnię, Mały Kozi Wierch, Kościelec, Przełęcz Zawrat i Świnicę, której szczyt pokrywa się niemalże ze wzniesieniem Kopy Magury. Na prawo od Świnicy Widać Kasprowy Wierch.

Kto skieruje wzrok jeszcze bardziej na prawo będzie miał możliwość zobaczeni Tatr Zachodnich. Z masywem Giewontu, nieco na lewo wyrasta nieśmiało Krywań i Goryczkowa Czuba. Za Małym Giewontem Widać charakterystyczne wzniesienie Małołączniaka a następnie Krzesanicę i Czerniak.

Widok jest piękny i chwyta za serce. Warto jednak na podziwianie tej panoramy wybrać bezchmurną, słoneczną pogodę. Tylko przy takiej mamy pewność, że ujrzymy nawet najdalsze szczyty. Zachęcamy także do użycia lornetki, która pomorze nam poznać obserwowane góry  bardziej szczegółowo.

Kalendarz imprez « »