Kuźnice-Giewont

Kuźnice-Giewont

Trasa dość wymagająca kondycyjnie. O ile jej początek nie jest trudny to już samo podejście na Giewont wymaga nie tylko dobrej sprawności ale też pewnego obycia z tatrzańskimi trasami i znajomości, nazwijmy to „kultury korzystanie za szlaków”.

Z Kuźnic ruszamy niebieskim szlakiem po ubitym trakcie w stronę południa. Kilkanaście minut i jesteśmy na Kalatówkach, skąd pięknie widać Kasprowy Wierch. Koniec polany wiedzie w ciemny i głuchy las. Wschodnimi skrajami Giewontu schodzimy na jego południową stronę. Hala Kondratowa, do której dochodzimy wita nas małym, przytulnym schroniskiem. Dalej mijamy punkt widokowy na Goryczkowe i Kasprowy, by znów zagłębić się w las. Stąd doskonale widać stromiznę Giewontu. Zagłębiając się ponownie w leśną głuszę pokonujemy dnem doliny dosyć ciekawą trasę.

Droga zmienia się w kamienny chodnik a strome zakosy zwiastują bliskość siodła Przełęczy Kondrackiej. W tym miejscu możemy zmienić decyzję i zejść do Doliny Małej Łąki lub wybrać się na Czerwone Wierchy. Jeśli nadal chcemy zdobyć Giewont – wybieramy, wiodący w prawo, niebieski szlak. Z przełęczy widać ładnie Małołączniak i Dolinę Małej Łąki.

Stromo wznoszący się szlak zaczyna prowadzić przez wyślizgane kamienie i dochodzi do podszczytowych łańcuchów. Korzystając ze sztucznych ułatwień wspinamy się mniej lub bardziej mozolnie na szczyt (w sezonie trzeba odstać swoje w kolejce).

Z wierzchołka widać ogromną przepaść oraz wspaniałą panoramę Zakopanego. Sam szczyt nie jest zbyt obszerny, dlatego też należy uważać, by nikogo nie potrącić i samemu również nie stracić gruntu pod nogami. Właśnie dlatego nie ma tu miejsca na popisy i bezmyślność, która prawie zawsze kończy się śmiercią.

Zejście z szczytu odbywa się przez jakiś czas podobną trudnościowo drogą.

Trasa nie jest strasznie długa, bo zaledwie 6-kilometrowa. Jej pokonanie zajmuje jednak około 3 godzin ze względu na tłumy turystów i strome podejścia.

Kalendarz imprez « »