Z Kuźnic na Kozi Wierch i z powrotem

Z Kuźnic na Kozi Wierch i z powrotem

Wierzymy, że wytrawni turyści doskonale wiedzą, jak zaplanować trasę i dokąd się wybrać. Jeśli jednak ktoś pochodził już po górach, zrelaksował się w bukowiańskich basenach i ma ochotę wybrać się gdzieś jeszcze a brakuje mu pomysłu na wycieczkę – my podpowiemy.

Trasy, które opiszemy poniżej nie nadają się raczej dla osób, które zaczynają chodzenie po górach. Duże różnice wysokości, eksponowanie szlaków i długie czasy przejścia mogą przerosnąć siły niektórych. Dlatego też decydując się na wybór którejś z nich należy dobrze przemyśleć, czy naszą decyzję nie dodamy pracy ratownikom TOPR.

Gotowi? W takim razie zaczynamy. Urozmaiconą i ciekawą trasę, nieco mniej wymagającą kondycyjnie niż na Rysy pokonamy idąc z Palenicy Białczańskiej na Mięguszowiecką Przełęcz pod Chłopkiem. Droga jest jednak długa i wymaga obeznania ze skałami a także przepaściami. Mniej jest tutaj ubezpieczeń, ale przez to jest także ciekawiej. Nie ma mowy o nudzie a i widoki łapią za serce.  Z Palenicy Białczańskiej kierujemy się w stronę Wodogrzmotów Mickiewicza. Następnie idziemy nieco znienawidzoną trasą przez Dolinę Rybiego Potoku (asfaltową drogą) do schroniska przy Morskim Oku. Później zdobywamy Czarny Staw Pod Rysami i Kazalnicę. Przed nami Mięguszowiecka Przełęcz pod Chłopkiem, gdzie warto chwilę odpocząć i nacieszyć się widokami. Trasa powrotna jest analogiczna jak ta, którą tu doszliśmy.

Dla orłów – Orla Perć. A konkretnie jej mały fragment od Koziej Przełęczy po Skrajny Granat. Z Kuźnic idziemy przez Boczań na Halę Gąsienicową. Mijamy Czarny Staw i Zmarzły Staw i zaczynamy trudniejszy etap wędrówki. Wspinamy się na Kozią Przełęcz Wyżnią i na Kozi Wierch. Mijamy Żleb Kulczyńskiego i zdobywamy Granaty – od Zadniego po Skrajny. Schodzimy nad Czarny Staw Gąsienicowy i Do Doliny Gąsienicowej. Później idziemy na Przełęcz Między Kopami i przez Boczań wracamy do Kuźnic. Trasa zajmuje 11 godzin a różnice wysokości są na niej duże. Piękne widoki i zapierająca dech w piersiach panorama Tatr powinny jednak wynagrodzić trudy trasy.

Marzycie o Rysach? Jeśli czujecie się na siłach, by je zdobyć, to zapraszamy! Startujemy z Palenicy Białczańskiej. Przez Wodogrzmoty Mickiewicza i niemożliwie nudną na tym poziomie zaawansowania Dolinę Rybiego Potoku docieramy w końcu do Morskiego Oka. Tutaj pozostaje zdobyć Czarny Staw pod Rysami i oddać się urokom wspinaczki na najwyższy w Polsce szczyt Tatr. Po jego zdobyciu odpoczywamy i wracamy tą samą trasą. Rysy zaliczone!

Kategoria: Sporty ekstremalne

Kalendarz imprez « »