(Z) góralem na szczyt - rower miejski/ szosowy zamień na górala

(Z) góralem na szczyt - rower miejski/ szosowy zamień na górala

W ostatnich latach bardzo modne w Polskich miastach stały się holenderki i ostre koła. Rowery te jednak nie nadają się na wypad w góry – mają zbyt delikatne, wąskie opony oraz za słabą amortyzację. Na tatrzańskie szaleństwa najlepiej zaopatrzyć się w drugi rower – w MTB, tak zwanego górala. Jeśli nie chcesz wymieniać swojego ukochanego jednośladu na terenowy sprzęt, możesz rower górski po prostu wypożyczyć na miejscu. I wybrać jedną z kilku ekscytujących tras rowerowych w Tatrach!

Single speed i holenderki z koszykami

Uwielbiamy jeździć rowerami po mieście, dobierać do nich kolorowe akcesoria, plecione koszyki, skórzane sakwy i fikuśne siodełka. Ostatnio na ulicach wielkich miast największą popularnością cieszą się rowery miejskie, single speed i ostre koła. Te pierwsze, tzw. holendry, pozwalają na jazdę w pozycji wyprostowanej. Coraz częściej spotyka się także ich odmiany w postaci składaków, o dużo mniejszej średnicy koła. Single speed natomiast – rower szosowy – to idea powrotu do roweru klasycznego, pozbawionego przerzutek i innych zbędnych bajerów, dzięki czemu rower taki jest niezwykle lekki i ascetyczny. Ideę tę realizuje również fixed gear, pozwalający na jazdę “na ostro”, czyli bez wolnobiegu – rowerzysta musi na nich non stop pedałować. Żaden z tych rowerów jednak nie nadaje się na bardziej górzyste i pofałdowane tereny.

Góral MTB

Klasyczny rower górski to rower o krótkiej, zwartej i specjalnie wzmacnianej ramie, z większym niż w rowerach szosowych prześwitem pod pedałami, zaopatrzonym w prostą lub giętą kierownicę, mocne hamulce i odporny na uderzenia oraz brud osprzęt, dający możliwość zmieniania przełożeń w jak najszerszym zakresie. Klasyczny rower górski powinien też posiadać przynajmniej przednią amortyzację. Rower taki jest cięższy od rowerów szosowych.

Trasy rowerowe

W Tatrach znaleźć można ciekawe trasy rowerowe. Tylko na niektóre szczyty ciężko będzie nam wjechać rowerem. Nie dokonała tego nawet Agnieszka Korpal, która jako pierwsza osoba w Polsce zdobyła rowerową Koronę Gór Polskich (na Rysy wniosła rower). My proponujemy Wam dwie trasy o średniej trudności. Pierwsza z nich wiedzie przez Witów, Dolinę Chochołowską, Kościelisko, aż do Witowa. Jej długość to 30 km, a pokonać ją możesz w pięć godzin. Druga jest trochę bardziej wymagająca, wiedzie przez Dziniasz, Gubałówkę, Kościelisko, Płazówkę i również kończy się w Witowie. Trasa przechodzi przez tereny, z których rozpościerają się wspaniałe widoki na Tatry i Zakopane (Bobrowiec, Kominiarksi Wierch, Czerwone Wierchy czy też Giewont). Jej długość jest podobna do trasy pierwszej, ale przewyższenie jest o 50 metrów większe i wynosi 300 metrów.

 

Kalendarz imprez « »