W drodze na Rysy

W drodze na Rysy

Rysy to najwyższy szczyt polskich Tatr, choć i tak nie do końca leży on po naszej stronie granicy. Góra ma trzy wierzchołki, z których najwyższy i tak znajduje się u naszych południowych sąsiadów. Jak się nie ma co się lubi, to się lubi, co się ma – można by rzec. Myli się jednak ten, kto sądzi, że wyprawa na szczyt mający 2499 metrów nad poziomem morza to bułka z masłem. Już stojąc nad brzegami leżącego u stóp Rysów Czarnego Stawu należy mieć świadomość, że nieodpowiednie przygotowanie do ponad 3-godzinnej wspinaczki może zakończyć całą wyprawę ogromnym fiaskiem.

Jeśli ktoś uważa, że można wstać z fotela i w trampkach wejść na Rysy ot tak, ten niech lepiej wybierze wypoczynek w Termach bukowiańskich lub przespaceruje się na Gubałówkę. Rysy są do zdobycia latem nawet dla zwykłego turysty, ale wymagają odpowiedniej kondycji i psychicznego nastawienia.

Nazwa szczytu pochodzi od charakterystycznego żlebu, który przypomina na tle nieba rysę. Rysy leżą na południowy wschód od Morskiego Oka i górują nad Czarnym Stawem. W tej samej grani położone są Niżne Rysy i Żabie Szczyty. Pod Rysami rozciągają się: Dolina Rybiego Potoku, Dolina Białej Wody i Dolina Mięguszowiecka. Po wschodniej stronie widać 500-metrową ścianę, na której trenują taternicy.

Jak się dostać na szczyt? Wiodą tutaj dwa szlaki: trudniejszy od strony polskiej i łatwiejszy od słowackiej. Ten z naszej strony, czerwony, prowadzi od schroniska nad Morskim Okiem, obchodzi staw i kieruje się w stronę Czarnego Stawu. Następnie wiedzie przez Bulę pod Rysami na szczyt. Średni czas wejścia tą trasą to 4 godziny bez przystanków.

Jeśli ktoś planuje wycieczkę od strony słowackiej, to powinien wyruszyć ze schroniska przy Popradzkim Stawie i kierować się najpierw czerwonym a później niebieskim szlakiem. Tym sposobem przejdzie Dolinę Mięguszowiecką, Żabie Stawy i, wchodząc na czerwony szlak dojdzie do Chaty pod Rysami. Później już tylko Przełęcz Waga i szczyt. Ta trasa zajmuje jakieś 3,5 godziny a jej najtrudniejszy odcinek wiedzie do schroniska pod Rysami. Od Czarnego Stawu nachylenie terenu wynosi aż 30°, ponadto szlak ubezpieczony jest łańcuchami. Stąd też wejście na Rysy wymaga przygotowania i dobrej kondycji. Różnica wysokości, liczona od Morskiego Oka wynosi aż 1100 metrów, więc nawet jeśli na dole będzie upał, to na szczycie Rysów może być potrzeba kurtka. Przyda się także bielizna na zmianę, bo przy wchodzeniu można się porządnie napocić a jak wiadomo – mokra koszulka nie jest niczym przyjemnym, zwłaszcza na plecach.

Choć czasy wejścia na tabliczkach można brać za jakiś wyznacznik tego, ile zajmie nam atak na szczyt, to zawsze warto wziąć na nie poprawkę. Dobrze jest wyruszyć wcześnie rano, by nie zostać zaskoczonym przez zmierzch lub popołudniową zmianę pogody, co zdarza się dosyć często, zwłaszcza latem.

Kalendarz imprez « »