Rozpalanie ognia w sytuacjach ostatecznych

Chociaż Tatry porasta Park Narodowy, co jak wiadomo, wiąże się z całkowitym zakazem rozpalania ognia, to w sytuacjach zagrożenia życia zakaz ten nie będzie obowiązywał. Pod jednym warunkiem – przy ratowaniu życia zadbasz też, choćby minimalnie, o środowisko naturalne a rozpalone ognisko skutecznie ugasisz.

Rozpalisz też ognisko nie większe niż potrzebujesz i w miejscu, z którego ogień nie będzie mógł rozprzestrzenić się na drzewa, czy trawy. Wzniecanie ognia należy rozpocząć od zebrania odpowiedniej ilości rozpałki, czyli maksymalnie wysuszonych, drobnych gałązek, traw, bawełnianych kawałków ubrania, igliwia i żywicy. Zwłaszcza ta ostania substancja będzie pomocna, ponieważ, topiąc się, będzie w stanie podpalić też większe kawałki drewna. Do rozpałki trzeba skompletować też część paliwa, czyli nieco większych gałęzi.

Kolejnym etapem jest poszukiwanie miejsca. Dobre są wszelkiego rodzaju wgłębienia, osłonięte od wiatru. Co prawa, takie usytuowanie ogniska może utrudnić jego rozpalenie, ale później sprawi, że dłużej się ono utrzyma., a nad nim będziesz mógł zbudować prowizoryczną kuchnię. Dobrym pomysłem jest też obłożenie paleniska kamieniami.

Kiedy już uda Ci się przygotować miejsce – trzeba rozpalić ogień. Jeśli jest sucho i masz zapałki lub zapalniczkę – masz też szczęście. Jeśli jest wilgotno i zapałki zamokły – jest gorzej (na przyszłość odizoluj draskę i kilka zapałek od wilgoci za pomocą taśmy izolacyjnej, tworząc z niej rodzaj ściśle przylegającego pokrowca). Iskry możesz wykrzesać używając krzemienia i noża, krzesiwa lub drewna. W słoneczny dzień sprawdzi się również użycie szkła, jako soczewki, które skupi promienie słoneczne w jednym miejscu. Do tego celu użyj dna butelki, okularów (jeśli nosisz) a ostatecznie – także ekranu telefonicznego. Chyba, że masz przy sobie szkło powiększające – wówczas jest idealnie.

Po rozpaleniu ognia koniecznie udaj się po resztę opału, ale niezbyt daleko, ponieważ jeśli ognisko zgaśnie – możesz nie zdążyć rozpalić go ponownie przed zmrokiem. Ważne jest też to, by ewentualne, mokre kawałki drewna dosuszać w pobliżu ogniska.

Ogień w survivalu ma jeszcze jedno ważne zadanie – jest motywatorem, który poprawia nasze samopoczucie. Niejedne badania dowiodły, że rozpalenie ogniska podnosi komfort psychiczny, ponieważ ognisko to ciepło i światło w jednym. Ponadto – jest to świetne zabezpieczenie przed atakiem zwierząt.

Po tak spędzonej nocy i bezpiecznym zejściu ze szlaku z pewnością należy Ci się po pierwsze – nagroda za świetne poradzenie sobie, po drugie – odrobina relaksu w związku z przeżytym stresem.  I jedno, i drugie znajdziecie w bukowiańskich termach, do których , jak zwykle, serdecznie zapraszamy.

Kategoria: Sporty ekstremalne

Kalendarz imprez « »