Prowizoryczne schronienie

Prowizoryczne schronienie

W kolejnym artykule z cyklu survivalowych zajmiemy się tematem poszukiwania schronienia. Ponieważ Tatry to góry, w których wyróżnić można zarówno tereny zalesione, jak i te bezleśne, omówimy sposoby znalezienia kryjówki i w skałach, i w lesie.

Jaskinie, groty, koliby

Spójrzmy prawdzie w oczy. Do zachodu słońca zostało niewiele a Ty nie masz pojęcia w jaki sposób zaszedłeś tu, gdzie obecnie jesteś. Robi się chłodno i trzeba by było jakoś przetrwać noc. Wysoko w górach do Twojej dyspozycji pozostaje wiele cennych substancji budulcowych, by tego dokonać. W tym celu warto wykorzystać zarówno wszelkiego rodzaju jaskinie, zagłębienia, jaki tzw. koliby. Przy odpowiednim umieszczeniu ogniska w takim miejscu masz szansę otrzymać naprawdę ciepłe schronienie. Ponadto – nie zaskoczy Cię deszcz, zwierzęta i nic ciężkiego nie spadnie Ci na głowę. Jednym słowem – jest szansa na przespanie nocy.

Zanim jednak wprowadzisz się do jaskini – sprawdź, czy nikt tam już nie mieszka. W tym celu wrzuć do niej kilka gałązek i krzyknij parę razy – jeśli nic się nie poruszy, nie wyda dźwięku – możesz podejrzewać, że jest niezamieszkana. Chyba, że przed wejściem zobaczysz kości, sierść lub pióra – wówczas spodziewaj się powrotu drapieżnika. Co do rozpalania ognia w jaskini – raczej nie porywaj się na wielkie ognisko i rozpalaj je bliżej wejścia niż ściany. Brak lub minimalna ilość dymu nie powinny zbytnio zanieczyścić wnętrza. Otwór wejściowy koniecznie zastaw grubymi gałęziami, które odgrodzą Cię od ewentualnych wizyt nocnych mieszkańców gór.

Tak przygotowane schronienie z pewnością nie umywa się do pokoju w Hotelu BUKOVINA, ale na pewno pozwoli Ci przetrwać noc w dobrej kondycji.

Dziura w ziemi

Kolejnym, wartym uwagi miejscem są wszelkiego rodzaju dziury w ziemi. Takie pozostałości po dawnych oczkach wodnych, głazach lub wykopane przez duże zwierzęta mogą całkiem do Im głębsza i szersza, tym bardziej nadaje się na rozpalenie w niej ogniska, które będzie grzało Cię cała noc. Możesz też niewielką dziurę w ziemi wyłożyć folią NRC a tym samym zwiększyć komfort termiczny. Może taka dziura nie ochroni Cię przed deszczem, ale za to skutecznie – przed wiatrem.

Gałęzie, kłody

Do budowania schronienia możesz też wykorzystać kłody, gałęzie, mech, liście i to, co masz ze sobą, czyli plandeki, folię NRC, koc. W przypadku kłody, tudzież powalonego drzewa wystarczy, że wykopiesz sobie po zawietrznej stronie dołek, który wyłożysz izolatorem a następnie osłonisz od góry dachem z gałęzi, mchu i liści. Możesz też pozbierać długie gałęzie i oprzeć je o drzewo, tworząc szałas. Idealnie do tego nadają się zwłaszcza świerkowe gałęzie, które są sztywne a do tego – dosyć gęste.

Śnieg

Jeśli akurat spadł śnieg i jest go odpowiednio dużo , warto wykorzystać i ten budulec. Biały puch jest doskonałą substancją izolującą a wykopanie w nim jamy może uchronić Cię przed mrozem i wiatrem, co w zimowych warunkach ma kluczowe dla przetrwania znaczenie.

A czy Wy znacie jakieś inne, ciekawe metody budowania schronienia?

Kategoria: Pozostałe

Kalendarz imprez « »