Owczarek podhalański

Owczarek podhalański

Wędrówki, zwłaszcza z najmłodszymi, po Tatrach nie mogą się obyć bez poszukiwania stad puchatych owieczek. Nic dziwnego – sielski krajobraz, zieleń i biel oraz dzwoniące wesoło dzwoneczki, przerywane pobekiwaniem to najlepsze, co może spotkać wędrującą rodzinkę.

Chociaż w Tatrach odbywa się już jedynie kulturowy wypas owiec, to jeszcze kilkaset lat temu pasterstwo było sposobem na życie, zamieszkujących Podhale osób. Dzisiejszy wypas jest pięknym elementem folkloru. Jedno się w nim nie zmieniło – stróż. Mowa oczywiście o psie pasterskim. Z jego usług korzystali już ponoć Wołosi, czyli pierwsi tatrzańscy osadnicy. Hodowane stada były i są o wiele łatwiejszym łupem niż dzika zwierzyna a i drapieżniki doskonale wiedzą, w którym miejscu można spotkać smakowite kąski.

Owczarki podhalańskie to psy, które bardzo łatwo rozpoznać. Jasno umaszczone, od wieków pozostają wiernymi przyjaciółmi gospodarzy i pilnymi stróżami ich majątku. Dawnej psy pasterskie dotrzymywały towarzystwa bacom, którzy nocowali w szałasach na halach.

Podhalany to psy o harmonijnym charakterze. Są towarzyskie i łagodne; tolerują inne domowe zwierzęta. Wobec obcych bywają jednak nieufne i podchodzą do nich z dozą rezerwy.

Gdzie zabrać maluchy, by zobaczyły na własne oczy psa pasterskiego? Na pewno trzeba ruszyć się nieco (choćby z basenów bukowiańskich) i przejść w stronę gór. Doliny: Chochołowska i Kościeliska na pewno uradują niejedno dziecięce serce. A jeśli jeszcze uda nam się trafić na młodego owczarka – radość będzie podwójna.

 

Kategoria: Atrakcje dla rodzin

Kalendarz imprez « »