Lato, czy jesień – kiedy w Tatry?

Lato, czy jesień – kiedy w Tatry?

To, co na nizinach wydawać się może latem, już w Tatrach niekoniecznie nim się okazuje. Najlepiej wybrać na urlop lipiec lub sierpień jeśli chcemy się opalić, natomiast czerwiec lub wrzesień, zaliczyć raczej do miesięcy „awaryjnych”, ale dobrych na piesze wycieczki.

Wielu, przyjeżdżających po raz pierwszy w Tatry turystów jest zupełnie nieprzygotowanych na panujące tu warunki i na zmienność pogody. To, że jest lato skłania wielu do nadmiernego eksponowania zarówno ciała, jak i wątpliwych umiejętności. Tak zwane „kozaczenie” kończy się niejednokrotnie wypadkiem.

W czerwcu dobrze jest przyjechać w góry jeśli lubimy samotne wędrówki. W dodatku ze sprzętem takim jak raki i czekan. Tak, tak – czerwiec to jeszcze nie pora na zupełnie letnie spotkania z tatrzańską przyrodą. Plusem jest na pewno to, że wakacje się jeszcze nie zaczęły, więc na szlakach pusto a i dzień dosyć długi.

Lipiec zaskakuje niedoświadczonych popołudniowymi burzami. Czasem również temperaturą. Upalne lato na nizinach potrafi porządnie schłodzić na szczytach. Poza tym – turyści coraz bardziej tłumnie zaczynają nawiedzać takie miasta jak Zakopane, Bukowina Tatrzańska, Palenica, Czorsztyn…

Sierpień. Plus za ustabilizowaną pogodę. Minus za skracający się powoli dzień i tłumy. 4 godziny w kolejce na Kaspra, kilkanaście minut oczekiwania na wolny łańcuch na Zawracie i kompletny brak miejsca na Giewoncie. Uroki wakacyjnych wojaży…

Wrzesień to chyba ulubiony miesiąc wytrawnych wędrowców. Co prawda dzień jest krótki, ale za to ile ma kolorów! Nie ma już letnich burz, ale za to może zaskoczyć nas śnieg. Coś za coś.

Tak więc wybór miesiąca, który chcemy przeznaczyć na wojaże po górach jest uzależniony tak naprawdę od tego, co chcemy w Tatrach robić. No chyba, że przyjeżdżamy do bukowiańskich term – wtedy każda pogoda jest dobra na Tatry.

Kalendarz imprez « »