Jesienna wyprawa w Tatry

Jesienna wyprawa w Tatry

Jesienne wędrowanie po Tatrach ma w sobie mnóstwo uroku. Krajobrazy potrafią zmienić się w ciągu kilkunastu minut. Ze słonecznej, pełnej barw jesieni, w zaprószone śniegiem i skryte we mgle góry i doliny.

Tatry po sezonie to jednak przede wszystkim Tatry ciche, dla tych, którzy lubią rozkoszować się pięknem niezatłoczonych szlaków. Wybierając się na jesienną wędrówkę należy pamiętać nie tylko o odpowiednim ubraniu, ale też o otaczającej nas przyrodzie. Godzina 18 to czas, kiedy na szlakach panuje już kompletny mrok, pogłębiony przez gęsty las i wysokie szczyty. Dlatego niezbędnym ekwipunkiem są latarka czołówka oraz zapasowe baterie do niej. Niemniej jednak – trasy należy planować tak, by przez zmrokiem znaleźć się w dolinie lub chociaż w schronisku.

Koniecznie też trzeba zweryfikować, to jak się ubieramy. Choć poranki i wieczory są rześkie, a nawet zimne, to popołudnia potrafią przygrzać słońcem. Słoneczna pogoda potrafi w mgnieniu oka zmienić się w deszczową i nieprzyjemną. Dlatego – nie dość, że na siebie ubieramy kilka warstw, to jeszcze do plecaka zabieramy, zapakowane w foliowe torebki nieprzemakalne okrycia i dodatkową parę skarpet. Nie obejdzie się też bez czapki lub chusty i rękawiczek. Sami przyznacie, że wiatr hulający nam we włosach lub za kołnierzem nie jest niczym przyjemnym. Koniecznie zabierzcie też stuptupy, czyli osłonki na nogawki i buty, które osłonią waszą garderobę przed błotem.

Tak jak latem niezbędna jest butelka wody mineralnej, tak teraz sprawdzi się termos z gorącą, słodzoną herbatą, która jest najlepszym motywatorem do dalszej wędrówki. Konieczne są też odżywcze kanapki i słodycze, takie jak czekolada. Nie zapomnijcie o tym, że podstawą bezpiecznej wędrówki są odpowiednie do danego terenu i warunków atmosferycznych buty oraz mapa.

Kalendarz imprez « »