AvaLung nadzieją dla zasypanych

AvaLung nadzieją dla zasypanych

Leżymy leniwie w termach i nie myślimy o otaczającej nas zimie. Są jednak tacy, którzy za nic mają ciepło zdrowotnych źródeł i zawzięcie szusują po stokach. A tam czyhają na nich śmiertelnie niebezpieczne lawiny. Pojawia się zatem pytanie: czy możliwe jest wydłużenie czasu, podczas którego człowiek zasypany przez lawinę pozostaje dłużej przytomny? Jest. Zazwyczaj ma to miejsce, kiedy lawina nie pochłonie do końca naszej osoby, zostawiając nas z niezasypaną głową. Ale są też inne sposoby.

Całkowite zasypanie przez śnieg zazwyczaj odcina możliwość swobodnego oddychania. Nawet jeśli nie mamy lodowego pyłu w drogach oddechowych, to i tak zazwyczaj jest wokół nas zbyt mało miejsca, by swobodnie oddychać. Lawiny możemy podzielić na dwie kategorie: luźne, takie które zazwyczaj właśnie pozbawiają nas możliwości kontaktu z powietrzem i twarde, składające się z brył śnieżnych, pomiędzy którymi znajduje się sporo powietrza. Poprzez znajdujące się w sąsiedztwie takie same twory, warstwy śniegu mają kontakt ze świeżym powietrzem a przez to umożliwiają nam oddychanie.

Jak się okazuje – sam śnieg zawiera też sporo powietrza. Jest go nawet 50%. Proces oddychania pod białym puchem jest zazwyczaj wspomagany poprzez wymianę gazową pomiędzy jego warstwami a powietrzem nad lawiną. Problem jednak pojawia się, kiedy temperatura wydychanego przez nas wilgotnego i bogatego w dwutlenek węgla powietrza zaczyna topić śnieg dookoła. Powstaje wówczas lodowa maska, uniemożliwiająca wspomnianą już wymianę. I zaczynamy się dusić.

Rozwiązaniem może być AvaLung – urządzenie, które pozwala oczyszczać wydychane powietrze z zabójczego dwutlenku węgla i jednocześnie pobierać nieskażone nim powietrze sprzed klatki piersiowej.

Problemem jest to, że urządzenie powinno być zawsze noszone na zewnętrznej warstwie ubrania, natomiast ustnik powinien znajdować się w ustach. Chyba, że nauczymy się łapać go w ostatniej chwili, nim pochłonie nas śnieg.

AvaLung nie zapewni nam nieograniczonego czasu na przeżycie. Należy bowiem wziąć pod uwagę także czynnik temperaturowy. Otaczający nas śnieg wyziębia ciało, które osiągając temperaturę 28-24°C zapada w hipotermię. Kluczową zatem rolę nadal pełni szybkie odkopanie nas przez partnerów.

Kategoria: Sporty ekstremalne

Kalendarz imprez « »