Detektor lawinowy

Detektor lawinowy

Choć Tatry to nie Alpy, to wielokrotnie zdarzało się, że schodzące w nich lawiny porywały i grzebały żywcem mnóstwo osób. Na szczęście – nowoczesna technika wyposaża nas w coraz lepszy sprzęt. Do jednego z nich można zaliczyć detektory lawinowe.

Choć jest to wydatek rzędu kilkuset złotych – nie warto na nim oszczędzać, zwłaszcza jeśli lubimy wychodzić w góry zimą. Czym kierować się przy wyborze detektora? Na pewno łatwością jego używania. Trzeba bowiem brać pod uwagę, że kiedy nas zasypie lawina – będziemy działać w stresie, zatem będziemy chcieli prosto i szybko uruchomić sygnał. Każdy detektor działa na dwóch płaszczyznach – nadawania i odbioru. Kiedy idziemy grupą – ważne jest by posiadać dwa. W razie zasypania – ci, którzy pozostają na powierzchni przestawiają swoje urządzenie na odbiór. Sam detektor jednak nic nie daje, dlatego warto nosić ze sobą również sondę lawinową i łopatę. Tylko wówczas będziemy w stanie szybko zareagować i, być może nawet przed ratownikami, dotrzeć do poszkodowanych.

Kalendarz imprez « »