Regionalna kuchnia podhalańska

Regionalna kuchnia podhalańska

Zwykło się uważać, że podstawowym pożywieniem górali podhalańskich jest kwaśnica z ziemniakami (grulami). Tymczasem, jak się okazuje – ich kuchnia jest o wiele bogatsza. I nie chodzi tu bynajmniej tylko o oscypki, czy bryndzę…

Podstaw kuchni podhalańskiej należy upatrywać we wszystkim, co udało się wyprodukować ubogim gospodarzom. Nie można zatem zaliczyć tu oscypków, które, jakby nie patrzeć, są produktem przetworzonym w celu odsprzedania.

Na Podhalu jadało się oczywiście w przeważającej mierze grule lub bryjkę (zwaną też kluską) – gotowaną w osolonej wodzie potrawę mączną z dodatkiem dostępnego w danym czasie tłuszczu. Innym składnikiem kuchni była mąka jarcana (jęczmienna), owsiana lub kukurydziana. Z nabiału górale spożywali głównie serwatkę, maślankę i żętycę. Potrawy okraszano topioną słoniną lub skwarkami. Używano również oleju lnianego. Co ciekawe – samo mleko, zarówno kwaśne, jak i słodkie na góralskich stołach gościło tylko od święta. Było tak, ponieważ stanowiło ono podstawę produkcji serów (oscypków, bryndzy), które przeznaczone były na sprzedaż. To samo działo się z jajkami i masłem.

Jeśli chodzi o warzywa, to uprawiano wspomniane już ziemniaki, co i tak było bardzo trudne. Wykopki niejednokrotnie odbywały się spod śniegu a urodzaj bywał tak słaby, że zbierano co drugi wysiany ziemniak. W cieplejszych rejonach (Kotlina Nowotarska i Orawa) uprawiano również kapustę – głównie po to, by zakisić ją w całych główkach, przekładanych liśćmi.

Chleba na Podhalu nie wypiekano – kupowało się go w dzień targowy na rynku w Nowym Targu. W Poroninie funkcjonowała jednak piekarnia, z której w okresie międzywojennym dostarczano 15 bochenków chleba i 80 bułek głównie dla pensjonatów. Z okresu międzywojennego pochodzi zwyczaj pieczenia moskoli – placków z ugotowanych ziemniaków i mąki.

Największym przysmakiem kuchni podhalańskiej była i jest kwaśnica.

Kto marzy o spróbowaniu potraw kuchni podhalańskiej powinien z pewnością udać się do Bukowiny Tatrzańskiej. Szef kuchni Hotelu Bukovina serwuje bowiem regionalne potrawy, pośród których każdy smakosz znajdzie coś dla siebie.

Kategoria: Lokalne smaki

Kalendarz imprez « »