Grzybobranie w Tatrach

Grzybobranie w Tatrach

Choć polska część Tatr leży w większości na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego, gdzie obowiązuje zakaz zbierania runa leśnego, to turyści systematycznie go łamią. Wtóruje im miejscowa ludność, która od wieków utrzymywała się ze zbieractwa.

Dorodne okazy grzybów, słodkie jagody i maliny kuszą. Do tego są tak łatwo dostępne, że można je zjadać nierzadko wprost ze szlaku. Ale natura potrafi bronić swego. Pośród smakowitych i wartościowych odżywczo, choć zakazanych skarbów znajdują się także zdradliwie do nich podobne trujące okazy. Leśnych spiżarni strzegą też same zwierzęta. Sezon grzybowy za pasem, zatem zastanówmy się dwa razy, zanim sięgniemy po dary natury.

Przede wszystkim warto wiedzieć, że grzyby, jak każde organizmy spełniają w ekosystemie niezwykle ważna rolę. Są pożywieniem zwierząt, nawożą runo leśne i rozkładają materię leśną. Są oczywiście gatunki pożyteczne, ale też  pasożytnicze – żyjące kosztem drzew i krzewów, na których bytują. Do tych pierwszych można zaliczyć m.in. maślaki, kozaki, podgrzybki, tworzące z drzewami mikoryzę, czyli rodzaj współżycia.

Część lasów na terenie polskich Tatr znajduje się poza granicami TPN i tam można spokojnie udać się na grzybobranie. Przy tym należy oczywiście mieć na uwadze poszanowanie dla lokalnej przyrody – zbieramy tylko dojrzałe okazy. Młode i stare grzyby trudno jest odróżnić od ich trujących podobizn. Ponadto przejrzałe osobniki nie mają ogromnych walorów smakowych za to mogą przysłużyć się przyrodzie Tatr. Zasada jest taka jak na nizinach – zbieramy tylko te grzyby, co do których mamy absolutna pewność, że są jadalne. Resztę zostawiamy w spokoju. Nawet trujące dla człowieka okazy są pożywieniem dla różnych gatunków zwierząt.

Jeśli jednak mamy chętkę na zapuszczenie się w gęstwiny parku narodowego, to pamiętajmy – oprócz strażników miejskich, którzy patrolują lasy i wlepiają słone mandaty za nielegalne zbieractwo, możemy natknąć się także na misia. I nie liczmy na to, że na pomrukach się skończy – w końcu wtargnęliśmy do jego spiżarni.

Jeśli zatem mamy w planach takie turystyczne eskapady – lepiej od razu zrezygnujmy i udajmy się np. do bukowiańskich term.

Kategoria: Fauna i flora

Kalendarz imprez « »