Bary mleczne w Nowym Targu

Bary mleczne w Nowym Targu

Moda retro nie ominęła gastronomii. Kto ma ochotę na kakao, jajecznicę, naleśniki albo kaszankę? Takie tradycyjne smakołyki domowej roboty, w przeciwieństwie do sieciowych hamburgerów, podbijają serca szczególnie młodych ludzi, którzy nie pamiętają czasów komuny oraz osób, którym bary mleczne kojarzą się z beztroskimi latami dzieciństwa.

W Nowym Targu lukę wypełnić postanowiły dwie dobrze zorganizowane siostry – Elżbieta Batkiewicz i Anna Machała. Do niedawna bezrobotne, postarały się o unijną dotację i w świetnym punkcie otworzyły lokal „na każdą kieszeń". Wystrój, co prawda, z dawnymi barami mlecznymi wiele wspólnego nie ma, menu jednak w pełni tłumaczy nazwę. Na śniadanie – parówki, twarożek własnej produkcji, pasty z jajek i ryby wędzonej, kanapki z białym serem, kakao, jajecznica. Na obiad pierogi po 5 zł, duży wybór zup – za 2 zł, naleśniki, gołąbki i – to nowość, bo ducha czasu szanować jednak trzeba – kilka dań mięsnych. Do tego własnoręcznie pieczone ciasta w sporym wyborze.

Obiecały, że będzie tanio, zdrowo i smacznie „jak u mamy", natomiast kolejnym dowodem na obecność ducha czasu ma być niebawem uruchomienie cateringu i własnej strony internetowej. Właścicielki chcą też dodatkowo serwować w swoim lokalu posiłki dietetyczne, dla osób cierpiących na liczne schorzenia, wymagające specjalnego żywienia.

– Nowy Targ jest miastem ze smakiem i to miejsce też na pewno takim będzie – życzył podczas otwarcia przewodniczący rady.

Na początku bar mleczny „U Mamy" czynny będzie od 8 do 18, później, gdy interes „się rozkręci", prawdopodobnie dłużej.

Kategoria: Bary mleczne

Kalendarz imprez « »