Zakopanego nigdy dosyć

Zakopanego nigdy dosyć

Przereklamowane? Jak się okazuje – Polakom Zakopanego nigdy dosyć. Zima, wiosna, lato – zawsze można spotkać tutaj tłumy. Polska, Słowacja, Czechy, Niemcy – kulturowy tygiel zdaje się nigdy nie opuszczać tego miejsca. Co sprawia, że Zimowa Stolica Polski, mimo upływu lat wciąż pozostaje rozchwytywanym punktem turystycznych wypraw?

Zimą odpowiedź wydaje się prosta – stoki narciarskie, malownicze panoramy Tatr i możliwość napicia się tradycyjnego góralskiego grzańca. Oto, co przyciąga do miasteczka turystów z całymi rodzinami. A latem i w sezonie wakacyjnym? Z pewnością niezliczone szlaki rowerowe i piesze, które dają tak wiele możliwości zapoznania się z pięknem Podhala. Tras jest tak wiele, że zarówno mniej wytrawni wędrowcy, jak i zaprawieni taternicy odnajdą coś dla siebie.

Naturalne piękno szlaków

Będąc w Zakopanem warto poświęcić więcej czasu na przyrodnicze atrakcje. Już sam tatrzański Park Narodowy powita nas różnorodnością fauny i flory. Spotkamy tutaj m.in. szarotkę górską, kosodrzewiny, limbę, czy też cis pospolity. Jeśli chodzi o zwierzęta – bardzo łatwo natknąć się wiosną na niedźwiedzie, a szczęśliwcy mogą też zobaczyć kozice i świstaki. Poza tym – czeka na nas mnóstwo innych wspaniałych roślin i zwierząt. Pamiętajmy, że TPN jest pod ochroną – nie wolno w nim niczego zrywać, zbierać grzybów i jagód, hałasować, czy też schodzić z wytyczonych szlaków. Aż do XVIII/XIX wieku tereny te były podporządkowane jedynie naturze a działalność człowieka nie odcisnęła na nich swojego piętna.

Jeśli już o chodzeniu mowa – nie można oczywiście przegapić Doliny Chochołowskiej, czy Kościeliskiej. Ze względu na swoją specyfikę – są one przeważnie cały rok dostępne dla turystów.

Dolina Chochołowska

Wielbicieli przestrzeni i dawnej architektury na pewno uwiedzie swoim pięknem Dolina Chochołowska. Aż do początków XX wieku juhasi wypasali tutaj tysiące owiec, chociaż użytkowy charakter tej doliny ujawił się już w XVI wieku, kiedy to lokalne górnictwo korzystało z jej zasobów naturalnych. Dolina Chochołowska jest największą i najdłuższą w Polsce. Na jej końcu znajduje się schronisko. Doskonałą informacją dla spragnionych spokoju może być fakt, że w okolicach schroniska nie ma zasięgu telefonicznego.

Dolina Kościeliska

Dolina Kościeliska podobnie jak Chochołowska, była początkowo związana z przemysłem górniczym. Spacerując po niej mamy możliwość podziwiania wspaniałych form skalnych i wsłuchania się w szum przepływającego tuż obok Kościeliskiego Potoku. Dolina ta ma kilka odnóg – m.in. Dolinę Miętusią, Wąwóz Kraków, czy Dolinę Smytnią. Również i na jej końcu znajdziemy schronisko – wystarczy 1,5 godziny spaceru, by dotrzeć na Halę Ornak. A stąd już blisko do Kuźnic, na Giewont czy na Kasprowy Wierch.

Rozwaga przede wszystkim

Wybierając się na spotkanie z przyrodą, warto pamiętać, że o ile latem idzie się przyjemnie i łatwo, o tyle zimą, w wyższych partiach gór potrzebny jest specjalistyczny sprzęt. Jak możemy przeczytać na stronie TPN – nowoczesna technika i jej zdobycze są bardzo przydatne w czasie górskich wędrówek. Nic jednak nie zastąpi prześledzenia trasy, komunikatów meteorologicznych i sprawdzania ostrzeżeń TOPR-u. Pamiętajmy o tym, by wypoczynek na łonie przyrody był tylko radością i relaksem a nie powodem do zmartwień i przyczyną urazów.

Czas na odpoczynek

Każda górska wędrówka kiedyś dobiegnie końca. Warto zawczasu pomyśleć o tym, jak zrelaksować obolałe mięśnie i nadwerężone stawy. Baseny Termalne Hotelu Bukovina ukoją niejedno ciało i niejedną duszę. Pozwolą też na wspaniałe chwile relaksu ze wspomnieniami z dopiero co odbytej podróży.

Kategoria: W regionalnym stylu

Kalendarz imprez « »